Włoskie wesele Sylwii i Rafała

Sesja ślubna w Toskanii

CASTELLINA IN CHIANTI
Ślub we Włoszech to niesamowite przeżycie, zarówno dla Pary Młodej, jak i zaproszonych gości. To uczucie jakby rozpoczynało się przygodę. I to niemałą! Ślub w Toskanii Sylwii i Rafała nie był tylko dniem w kalendarzu, ale całym tygodniem pełnym pięknych emocji. My tam byliśmy, wino piliśmy oraz mieliśmy tę ogromną przyjemność wykonać zdjęcia ślubne oraz film ślubny! Zatrzymaliśmy się niedaleko winnicy przy Agriturismo Rocca. Zaproszeni goście przybywali do Chianti w różnych dniach, by równo dzień przed ślubem wspólnie przejść się po urokliwych wzgórzach pełnych kiści winogron, zasiąść do wspólnego stołu i wszystkimi zmysłami chłonąć Toskanię. Była w powietrzu, można było ją usłyszeć, dotknąć, zobaczyć i posmakować. Czuć.
DSB00658

Dla Sylwii i Rafała Toskania to miejsce niezwykłe. Nie tylko lokalne wino, z którego słynie region Chianti, potrafi zawrócić w głowie. Tam właśnie Rafał poprosił Sylwię by została jego żoną, a rok później powiedzieli sakramentalne „tak”.

DSB01090
DSB00578
DSB01045

Ślub w Toskanii

Dzień przywitał nas słońcem. To był dobry znak, zdjęcia ślubne, szczególnie okraszone toskańskim słońcem, mają w sobie iskrę magii. Jednak każdy z nas zerkał co jakiś czas w górę ku niebu z nadzieją, by zapowiadany deszcz był tylko kolejną nieudaną prognozą pogody. Poranek spędziliśmy w męskim gronie. Po szybkich przygotowaniach pojechaliśmy do miasteczka by uchwycić kilka kardów Pana Młodego z drużbami. Panowie robili furorę przechadzając się po urokliwych ulicach Casteliny, zbierając spojrzenia zauroczonych kobiet.

Od południa czas spędzaliśmy z Panną Młodą przy przygotowaniach do ślubu. Uwielbiamy zdjęcia ślubne z przygotowań, ponieważ jest to idealny czas na rozmowy i zbudowanie pozytywnej atmosfery. Dodatkowo słysząc włoski język i okrzyki „bellissima” z ust makijażystki oraz fryzjerki czuliśmy luźny, włoski klimat. Później przyszedł czas na zdjęcia Panny Młodej z druhnami. Dziewczyny prezentowały się przepięknie!